10.11.15

[KP] Secret Garden

 zafiksowana na punkcie swojej pracy reżyserka pokazów mody 

Hope Keane
urodzona 22 lipca 1985 roku na Karaibach
wychowana w LA

Pani, która skończyła szkołę policealną Fashion Institute of Design & Merchandising. Jako nastolatka nigdy nie była zainteresowana tym, czego chcieli uczyć ją w szkole. Angielski był najnudniejszy, historia była nudna, a matematyka była złem. Z kolei plastyka była wyrażaniem siebie, a język francuski fascynacją. Po ledwo ukończonym liceum nie miała pojęcia co ze sobą zrobić. Kierunki jakie wywierali na niej rodzice architekci, nie przemawiały do niej. Postanowiła zrobić sobie rok przerwy i zastanowić się nad tym, jak ma wyglądać jej życie. W międzyczasie, aby mieć pieniądze na zakupy, które tak uwielbiała, pracowała. Pracowała oczywiście w miejscach,w których czuła się najlepiej: w butikach i sklepach z ciuchami. Do branży wkręciła się poprzez znajomości swojej matki, a dzisiaj, to jej matka korzysta na znajomościach Hope.

Chociaż kocha swoją pracę i wykonuje ją z ogromnym zapałem, zdecydowanie nie można powiedzieć, że jest pracoholiczką. Korzysta z każdej okazji do tego, by udać się na urlop, chociaż w jej branży nie są one wskazane. Jedyną rzeczą, która powstrzymuje ją od ciągłego lenistwa, to konkurencja. Hope musi być najbardziej rozchwytywana i najlepsza. Musi reprezentować projektantów i znanych, i tych, którzy dopiero dzięki niej staną się rozpoznawani. Nie może dopuścić do tego, by ktoś sprzątnął jej sprzed nosa nową gwiazdę mody, tak samo jak nie może pozwolić na to by jej imię, nie pojawiło się przy marce, za którą wszyscy szaleją. Jak powtarza, nie jest jeszcze wystarczająco wielka, by pozwalać sobie lenistwo. 

4 komentarze:

  1. [Przychodzę powitać Cię już tak oficjalnie w gronie autorów tego bloga! Karta zawiera wszystkie wymagane informacje zawarte w trzecim punkcie regulaminu, a więc nie mam się do czego przyczepić. Jedynie prosiłabym, a raczej sugerowała wyjustowanie tekstu. Wówczas karta będzie wyglądała estetyczniej. Chwalę za pierwsze zdjęcie, bo jest naprawdę świetne w swojej prostocie. Żywię ogromną nadzieję, że prędko nas nie opuścisz, a także życzę owocnych wątków i ogromnych pokładów weny! ;)]

    OdpowiedzUsuń
  2. [Okej, wpadam się przywitać. Udanego blogowania życzę. A teraz inne sprawy. Pierwsze zdjęcie przyciągnęło moją uwagę już w chili, gdy pozwoliłam sobie podglądać kartę. W ogóle dobry opis, a ostatnie zdanie jest tym, które zaważyło na całości. Pozytywnie. Konsjerż pozdrawia i zaprasza do siebie. Chętnie pomoże, bo w końcu to jego praca.]

    Serafino

    OdpowiedzUsuń
  3. [ RIhanna jak zwykle śliczna. :) Hope wydaje się być pozytywna, więc z chęcią pójdę na wątek z taką świetną postacią. ]

    Scarlet

    OdpowiedzUsuń
  4. [Hej! :) Podoba mi się Twoja postać. A pierwsze zdjęcie - mistrzostwo! :) Życzę wielu udanych wątków i świetnej zabawy na blogu! :) A jakbyś miała jakiś pomysł, to zapraszam do siebie. Może uda nam się coś razem stworzyć.]
    Alessia

    OdpowiedzUsuń